niedziela, 2 listopada 2025

Bardzom tego ciekaw...

 

Bardzom tego ciekaw, bardzom, bardzom. Powroty do przerwanych nagle rozmów. Pamiętam, w dniach ostatnich dzwoniła Kasia, nie odebrałem, nie zdążyłem, nie podniosłem... Oddzwaniam i oddzwaniam. Puste milczenie między przywoływaniem dzwonka było mi odpowiedzią. Czekałem chwili, gdy procedurę przywołania przetnie bezduszny klaps i breweria nieznośnej zajętości. Wrócimy do tej rozmowy, wiesz Kasiu, do tylu, tylu rozmów, tematów, wątków. Jeśli to prawda, że drzewa chłoną melodykę naszego śpiewu, krzyku, wrzasku - uszanujmy ich kruchość i to, że będą chciały służyć kolejnym pokoleniom i tym, które nastaną po nich.

Obietnica nawiązania relacji, odnawiania relacji wykluczającej konieczność autoprezentacji, jakbyśmy na czole mieli pieczęć: ładną i prawie niewidoczną; powoduje we mnie potrzebę bycia przynajmniej w miarę dobrym, czyli wystarczająco cichym, żeby nie spłoszyć i nie rozproszyć bliższych i dalszych 🌿🙏⛵

Beldona

http://ursines.pl/wydawnictwo/beldona/