niedziela, 11 grudnia 2022

Urodziny

    Urodziny 


Rówienniku rozbiorów, co tu gadać dużo,

Tego nikt nie pamięta, nie układa w głowie

I miesza z paroksyzmem epok, że tak powiem:

Przejściowych, jak przejściówki, które nawet służą

 

Obcym i nietutejszym. Dziś twoje urodziny,

Chciałbym życzyć tobie tego, czego nie możesz

Otrzymać od losu, w papierach: <<John bez winy>>

I żeby nie dzwonili, kiedy ziemię orzesz.

 

Melduj, gdy znajdą sposób, by trwało twe wiano  

W prostych działach i lufach, i w zamka kaburze

Opróżnianej natychmiast, gdy będzie gotowa

 

Zrobić, co nie pomieści siwych mędrców głowa.

Twoją twarz dziś widziałem na załęskim murze,

Ruiną po tych jestem, którym pracę dano.

Od 36 lat

 Od 36 lat wiem. Wiem i żyję z tym. cokolwiek znaczy  to i tamto.  Zadzwonił roztargniony Hermes, rozlało się mleko.